Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsianka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owsianka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 4 kwietnia 2013

Pod lupą: OWSIANKA



Do której grupy osób należysz? Do miłośników owsianki czy do ludzi, którzy jeszcze nie poznali jej smaku i właściwości?  J
Wielokrotnie nie mamy pomysłu na smaczne, szybkie i przede wszystkim zdrowe śniadanie. Rozwiązanie problemu jest proste. Bohaterka dzisiejszego wpisu pozostawia każdemu duże pole manewru. Można łączyć ją z wieloma składnikami.

Duża  ilość białka w owsiance (potrzebujemy go ok. 40 g dziennie) ułatwia trawienie, stabilizuje poziom glukozy we krwi  a nienasycone kwasy tłuszczowe wpływają pozytywnie na stan naszej skóry.  Warto również wspomnieć o witaminach, których zdecydowanie owsiance nie brakuje. Żelazo, magnez to tylko niektóre z nich. 
Każdy przygotowuje ją na własny sposób – z mlekiem lub bez, z czekoladą, bananami, orzechami, truskawkami. Wszystko zależy od Ciebie i od Twoich upodobań kulinarnych. 

Przedstawię Wam swój sposób. Po wielu próbach stwierdziłam, że to najszybsza i najprostsza droga do pysznego śniadanka:

Co będzie potrzebne?
-płatki owsiane
-mleko
-otręby owsiane
-cynamon
-banan

1. Płatki owsiane (4 łyżki) wsypujemy do miseczki i zalewamy wrzącą wodą.
2.Przykrywamy i zostawiamy na 10-15 minut.
3. Do napęczniałych płatków dosypujemy 2 łyżki otrębów i banana pokrojonego w kostkę.
4. Zagotowujemy mleko (ilość według Waszych potrzeb – w moim przypadku to ok. ¼ szklanki) i zalewamy nim naszą pyszną mieszankę.
5. Cieszymy się śniadankiem!
A Wy? Lubicie owsiankę? Z jakimi składnikami najczęściej ją łączycie?




środa, 3 kwietnia 2013

Start!


Be healthy now!

Zmienić swój tryb życia – jeść zdrowo, więcej ćwiczyć. 
To mój tajemny plan na najbliższą przyszłość (mam ogromną nadzieję, że na dalszą także).

Po co ta strona? Bardzo zainteresowała mnie tematyka żywieniowa. Chcę aby to miejsce było blogiem lajfstjlowym. - skarbnicą moich rozmyślań na temat pewnych produktów, zdjęć, inspiracji.

Nigdy nie byłam i nie będę dietetykiem. Wszystkie posty, które się tu pojawią będą wynikiem moich rozmyślań i wiedzy którą zdobyłam dzięki stronom internetowym, gazetom.

W najbliższym czasie wezmę pod lupę owsiankę! 

K.